liczba wyświetleń

2015/10/11

Historyjka


Był piękny dzień więc nie chciałam go marnować ubrałam się wygodnie i wzięłam rower. Jechałam sobie gdy widziałam coś ciekawego robiłam albo zdjęcia albo szkicowałam to rzecz. Potem pojechałam do biblioteki tylko na chwile zobaczyć czy coś jest ciekawego. 
Gdy wchodziłam do niej szturchnęli mnie dziwni ludzie, kierowałam się do ulubionego działu po tytułem "nadprzyrodzone". Kiedy miałam wziąć jedną książkę zobaczyłam że niema pewnej książki która, była bardzo stara i trudna do odszyfrowania więc była jako ozdoba.Więc wezwałam bibliotekarza a on poinformował dyrektora i innych.
Przez to zrobiła się afera i wszystkich wyproszono z budynku więc nie miałam nic do roboty wzięłam rower i ruszyłam do domu. Nagle coś na mnie wleciało takim impetem że uderzyłam się i straciłam przytomność.Obudziłam się na dachu jakiegoś domu, rozejrzałam się do o koła zobaczyłam dziwne stworzenie było jakimś psem zmieszanym z lampartem i jaszczuro podobne.Zaprowadziło mnie do środka domu tam czekała na mnie posiłek i istota która stała przy kominku.
- Siadaj i zjedz coś na pewno jesteś głodna.I przepraszam za mojego pupila czasami nie uważa na ludzi- Powiedział przyjaznym głosem.
Kiwnęłam głowa i zjadłam kawałek bułki. Po chwili usłyszałam kroki a ta istota poszła do drugiego pokoju słyszałam szepty ich rozmowy.Po kilku minutach wrócił z księgom która, została skradziona z biblioteki lecz inaczej wyglądała nisz poprzednio.
- Teraz mogę ci ją dać Kasandro-Oznajmił mi i ją wręczył.
- Skąd znasz moje imię!?
- Znam cie od dawna tylko ty tego nie pamiętasz. A teraz posłuchaj mnie ta sięga ci pomorze tylko musisz ją poprosić. Chroń ją nikt nie powinien wiedzieć że ją masz rozumiesz?
- Ta ale...
- Nie ma czasu na wyjaśnienia po prostu to zrób jeśli wszystkie istnienia mają żyć. A teraz się odpręż to morze lekko zaboleć.
Gdy mrugnęłam byłam domu swoim łóżko myślałam na początku że to sen ale zobaczyłam że jest następny dzień i pod łóżkiem znalazłam tą księgę. Więc co dalej będzie tego nie wiem.

Napiszcie w komentarzach czy chcecie dalszą część tej historii?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz